Czy sprzątanie może zastąpić trening?

IMG 7392

 

Przed nami świąteczne porządki, co często nie kojarzy nam się pozytywnie. Należy umyć okna, podłogi, wytrzepać dywany itp. Jako trener i manager fitness często widziałam przed Świętami ,,pustki” na siłowni,  albo samych ćwiczących mężczyzn, którzy często mówili, że uciekają z domu przed sprzątaniem. Czy słusznie?

Sprzątając dom lub mieszkanie w dosyć szybkim tempie powoduje zużycie dodatkowej energii przez organizm, a tym samym przyspiesza metabolizm, poprawia ukrwienie i pozwala spalić zbędne kcal, np.:

  • Odkurzanie mieszkania ok.  120 kcal
  • Mycie łazienki ok 160 kcal
  • Mycie okien ok. 135 kcal
  • Mycie podłóg ok. 120 kcal
  • Wycieranie kurzy ok. 100 kcal

Oczywiście są to przypuszczalne wartości, bo każdy organizm, jak i dom jest inny, bierzemy pod uwagę wysiłek regularny, czyli sprzątamy bez zbędnych przerw.

Warto pamiętać, że podczas sprzątania następuje trening całego ciała np. podczas mycia okien, prysznica, kafelek w łazience, czyli podczas mycia powierzchni pionowych ćwiczysz górne i dolne partie ciała. W tym czasie najbardziej pracują mięśnie: przedramiona, ramiona, barki i nogi. Jeśli podczas mycia musisz sięgnąć niżej, pamiętaj, aby się nie pochylać, tylko robić przysiady. Dobrze jest też podczas sprzątania zmieniać rękę, aby nie obciążać jednej strony ciała.

Można pójść o krok dalej i podczas sprzątania nałożyć sobie obciążniki na kostki i nadgarstki! Zastępują one ciężarki, a dodatkowo obciążone mięśnie intensywniej pracują, jest większy wysiłek do którego potrzebujemy więcej energii dla organizmu i tym samym spalamy jeszcze więcej kcal, mięśnie lepiej się wzmacniają oraz kształtują. Czy myślałeś/myślałaś kiedyś o tym ?

Dobrym sposobem także na zwiększenie intensywności wysiłku podczas sprzątania, jest wykonywanie ruchów w rytm dynamicznej muzyki niczym na zajęciach fitness np. cycling. 

Ponad to za pomocą stopera również można mieć efektywniejszy trening podczas sprzątania! Ustal czas na każdą czynność porządkową i staraj się w niej wyrobić, a nawet pokonać ustalony czas. Oczywiście pod warunkiem, że sprzątasz dokładnie.

Należy jednak pamiętać, że sprzątanie nie zastąpi nam treningu na siłowni dopasowanego do danej osoby, ale może być uzupełnieniem aktywnego życia, zastąpić trening aerobowy lub funkcjonalny, może być dobrym bodźcem do wstania z kanapy! Jak wszyscy wiemy ruch to endorfiny (tzw. hormony szczęścia), czyli nawet po umyciu energicznie łazienki będziemy zdrowsi i szczęśliwsi.

IMG 7410 Edit

Jak przy każdym treningu, tak i podczas sprzątania należy pamiętać o ważnych dla zdrowia zasadach:

  1. Ćwicząc czy sprzątając należy pamiętać o zachowaniu prostego kręgosłupa i nie zastygać na długie chwile w obciążających stawy pozycjach.
  2. Najlepiej angażować obie strony ciała – dzięki temu wzmocnisz zarówno prawe, jak i lewe ramiona i przedramiona oraz obydwie nogi.

postawa 3postawa 5postawa 4postawa 6

Z innej strony sprzątanie może być mile spędzonym czasem  z najbliższymi, np. można razem sprzątać i rozmawiać, dzielić się obowiązkami podczas sprzątania, czyli współpracować. Najgorsze jest kiedy jedna osoba bierze na siebie ,,cały brud” w domu, budzi to frustracje, a tym samym kłótnie…

Ciekawostka!

Podobno kobiety zajmujące się domem spalają średnio ok. 360 kcal dziennie więcej w porównaniu do tych, które unikają prac domowych, a co za tym idzie często są szczuplejsze!

Warto po intensywnych porządkach nagrodzić się i zrobić sobie chwilę relaksu, np. kąpiel w wannie z pianą i olejkami aromatycznymi (uwielbiam!). Taka kąpiel uspokaja, relaksuje organizm i pozwala bardziej cieszyć się wykonaną pracą, a tym samy porządki domowe lepiej nam się kojarzą.

Według psychologów beztroskie podejście do bałaganu przekłada się na nasz stosunek do życia. Podobno ktoś, kto nie potrafi utrzymać ładu we własnych czterech ścianach, zwykle nie ma też dostatecznej kontroli nad tym, co dzieje się w jego życiu np. w małżeństwie, finansach czy pracy. Również wg. ekspertów miłośnicy bałaganu to często ludzie zanadto skupieni na sobie. Niekontrolowany bałagan to także jeden z objawów nadpobudliwości psychoruchowej (tzw. zespół ADHD). Osoby z tą przypadłością są nieuważne, niecierpliwe, trudno jest im na czymkolwiek się skoncentrować. Oczywiście przesadny porządek i stres z tym związany też nie jest dobry, a więc nie możemy popadać z skrajności w skrajność, równowaga to klucz do sukcesu.

Ciekawostka!

Podobno na fobię obejmującą wszelkie przejawy bałaganu cierpi np. piłkarz-celebryta David Beckham. Brudu (z nieco innych niż Beckham powodów) obawiał się obsesyjnie Michael Jackson, który jednak chorował na inną odmianę manii czystości - germofobię (strach przed zarazkami).

Mam nadzieję, że chociaż trochę nastawiłam Was pozytywnie do sprzątania. Połączenie domowych porządków z treningiem to dobre rozwiązanie dla wszystkich- szczególnie przed Świętami :) 

Kontakt

tel: +48 501 198 630
mail: info@margaretteacher.com

Obserwuj nas

© 2017 Margaret Teacher. Wszelkie prawa zastrzeżone

Search

facebook_page_plugin