Narty i snowboard- jak trenować, aby zapobiec urazom.

DSC 2020

 

W dzisiejszym artykule chciałbym poruszyć temat jak najbardziej ,, na czasie”, czyli jak odpowiednio przygotować nasze ciało do coraz intensywniejszych wyjazdów narciarsko-snowboardowych .

Na początku artykułu chciałbym zaznaczyć, iż pomysł na artykuł podsunęła mi moja najserdeczniejsza podopieczna Anna M.S. :) 

A więc do rzeczy ! Wielu z nas w okresie zimowym korzysta w czasie wolnym od pracy z uroków wielu europejskich i nie tylko kurortów , gdzie całymi dniami przemierzamy dziesiątki kilometrów na stokach. Jest to znakomita forma rekreacji oraz ruchu, w którym nasze ciało ( dosłownie całe ) przechodzi przez poważne próby jeśli chodzi o wysiłek naszych mięśni, ścięgien, przyczepów i bardzo często kości.

Najważniejszym aspektem jest przygotowanie naszego ciała odpowiednio wcześniej do wyjazdu właściwie zaplanowanym treningiem . Osoby trenujące regularnie potrzebują zdecydowanie mniej czasu, ażeby przygotować swoje ciało do wysiłku, który naszemu organizmowi jest znany tylko z wyjazdów sezonowych, a nie z życia codziennego. Osobiście zawsze zalecam swoim podopiecznym żeby minimum tydzień przed wyjazdem poinformowali mnie o swoich planach i wtedy stosuje im 3-4 treningowy mikrocykl nastawiony sticte na wzmacnianie mięśni głębokich, prace na niestabilnym podłożu, taśmach TRX itd. Ciało regularnie trenujące na białych włóknach mięśniowych w bardzo szybkim tempie jest w stanie włączyć do pracy czerwone włókna mięśniowe, które to są odpowiedzialne w dużej mierze podczas jazdy na snowboardzie oraz nartach. Musimy mieć świadomość, iż niezwykle ważną kwestią jest profilaktyka, czyli poprawianie mobilności w stawach, rozluźnianie powięzi poprzez rolowanie ( TAKŻE NA WYJEŹDZIE ! ! !- nie przejmujmy się reakcją znajomych kiedy zobaczą nas rolujących się po całodniowej jeździe. Rolowanie zdecydowanie zmniejsza ryzyko urazu oraz wspomaga naszą regeneracje!  ) oraz kwestia podstawowa czyli rozgrzewka przed rozpoczęciem jazdy na stoku .

No właśnie każdy z nas nie raz widział lub sam też tak postępuje, iż od razu po wjeździe na ,, górę ” zapina sprzęt i bez zastanowienia na pełnej pi… rozpoczyna wyścig z każdym. Jest to największa głupota z możliwych i najszybsza droga do… helikoptera! Najważniejszą kwestią przed rozpoczęciem zjazdu jest odpowiednia rozgrzewka w formie dynamicznych skipów, rozmasowania torebek stawowych, różnego rodzaju wymachów itp. Moim zdaniem jeśli nasza przerwa w zjeździe trwa więcej niż 5 minut, to delikatne rozgrzanie stawów zalecałbym przed każdą trasą!

Ciało w warunkach zimowych nawet w najlepszej jakości sprzęcie bardzo szybko traci swoją temperaturę, a dla ścięgien, mięśni oraz układu kostnego  jest to bardzo wymagający ,, przeciwnik”.  Z przeszkodą, z którą musimy się zmierzyć jest środowisko raz nadmiernego przegrzania (długi intensywny wysiłek oraz napięcie mięśniowe podczas trasy ), a następnie niemiłego ochłodzenia (wjazd np. kolejką na górę, oczekiwanie w kolejce itd.). Nie rozgrzanie się po odpoczynku spowodowanym przerwą na drogę na szczyt, jest najprostszą drogą do kontuzji więzadeł, mięśni oraz bardzo często złamań...

Mam nadzieję, że ten artykuł choć trochę otworzył Tobie oczy przed wyjazdem na stoki. Życzymy udanego odpoczynku w nadchodzące ferie zimowe!

 

Kontakt

tel: +48 501 198 630
mail: info@margaretteacher.com

Obserwuj nas

© 2017 Margaret Teacher. Wszelkie prawa zastrzeżone

Search

facebook_page_plugin